Para: zapomniany bohater
Silnik parowy,
zastosowany po raz pierwszy około 1765 r. w prymitywnym pojeździe
transportowym przez francuskiego technika Nicolasa Josepha Cugnota,
został rozwinięty głównie w Wielkiej Brytanii i we Francji. To „Mancelle"
konstrukcji Amedee Bollec z 1878 roku, o wadze do 2500 kg i osiągający
prędkość ponad 35 km/h, stal się zapowiedzią technicznych rozwiązań i
typowych form pierwszych prawdziwych samochodów. Badania kontynuował
Leon Serpollet, który wyprodukował między 1887 a 1907 rokiem liczne
pojazdy o dużej sprawności. Również firma De Dion-Bouton, założona w
1883 r. w Paryżu, w ciągu pierwszych dziesięciu lat działalności
poświęciła się pojazdom o napędzie parowym. Jednak sukcesy rywali,
benzynowych Panhard-Levassor, skłoniły De Diona do zajęcia się silnikiem
spalinowym, co zrobili również synowie Bollee po odziedziczeniu
przedsiębiorstwa ojca. Wykorzystując napęd parowy stawiała pierwsze
kroki w świecie samochodu także Japonia, gdzie takie pojazdy
konstruowali między 1902 a 1904 r. Shintaro Yoshida i Torao Yamaba.W
Starach Zjednoczonych AP wierność przemysłu samochodowego wobec pary
okazała się silniejsza, dzięki doskonałym wynikom osiągniętym przez
pojazdy z tym rodzajem napędu. Największe sukcesy na polu silnika
parowego były udziałem samochodów Dobie, mimo że na rynek weszły one
dopiero w 1912 r., kiedy silnik benzynowy zdobył już ostateczne uznanie.
Produkcji pojazdów Dobie zaprzestano w 1930 r. raczej w następstwie
kryzysu z poprzedniego roku, niż z powodu niedostatków technicznych.
Abner Dobie nie przestał jednak wierzyć w parę i udoskonalał swoje
silniki aż do końca lat pięćdziesiątych. Silnik spalinowy: rodzi się
samochód. W 1856 r. Włosi Eugenio Barsanti i Felice Matteucci
zaprezentowali pierwszy silnik spalinowy, zasilany mieszanką powietrza i
gazu świetlnego, działający w cyklu 3-suwowym (brakowało suwu
sprężania). Następna jednostka napędowa dwucylindrowa z tłokami w
układzie przeciwsobnym została wykonana w 1858 r. i wyprodukowana w
krótkiej serii w Escher-Wyss w Zurychu. Jednocześnie Francuz Etienne
Lenoir udoskonalił projekt rodaka Hugona, opatentowując w 1860 r. własny
silnik spalinowy o zapłonie iskrowym. Na Światowej Wystawie w Paryżu w
1867 r. Gasmotorentabrik Deutz, spółka Nikolausa Otto i Eugena Langena,
przedstawiła silnik, który z uwagi na swoją względnie małą masę i
nieduże wibracje wkrótce wyparł jednostkę napędową Lenoira. W 1872 r. w
skład spółki Dęutz weszli Gottiieb Daimier i Wilhelm Maybach. Ich
udział, który trwał do 1882 r., odzwierciedla produkcja 2000 silników
benzynowych sprzedanych w Europie w 1875 r. To właśnie z silnikiem Otto
Austriak Siegfried Markus skonstruował w tym samym roku pierwszy,
prymitywny i niestety nie udokumentowany samochód. Zwrot w rozwoju
silnika spalinowego nastąpił w wyniku wprowadzenia 4-suwowego cyklu
pracy, który w 1862 r. opatentował Francuz Alphonsc Bcau dc Rochas. Jego
ostateczne potwierdzenie stanowiła jednostka napędowa o mocy 8 KM
zaprezentowana przez Otta w 1876 r. Kilka ilustracji obrazujących
przejście od powozu zaprzężonego w konie do samochodów leszcze w stanie
„embrionalnym".
1 - Leon Serpollet rozwinął w 1898
r. swój błyskawiczny generator pary, złożony z setek elementów w
kształcie serpentyny;
2 - „Mancelle" Amedee Bollee miał zbiornik pary umieszczony w
tylnej części pojazdu;
3 - pierwszy pojazd na parę produkcji De Dion-Bouton z 1883 r.;
4 - pierwszy pełnosprawny samochód na benzynę, trójkołowy pojazd
Karla Benza z 1886 r.,
5 - jeden z pierwszych pojazdów na benzynę: Panhard-Leyassor z
1892 r. z silnikiem umieszczonym w tylnej części;
6 - Dobie (model z 1923 r.), jeden z najbardziej wygodnych i
kosztownych pojazdów na parę, które były konstruowane wyłącznie na
zamówienie.
Na całym świecie trwały gorączkowe prace
nad udoskonaleniem tych pierwszych silników napędowych.We Francji
Edouard Delamarre-Debouttcyillc, wspomaga ny przez Leona Malandina,
skonstruował w 1884 r. pojazd z silnikiem o dużym stopniu sprężania,
zasilany „lekkim olejem", ale obaj wspólnicy nie myśleli o wykorzystaniu
swojego wynalazku na skalę przemysłową. Jeszcze w 1883 r. Daimier i
Maybach, po uruchomieniu własnej działalności w Cannstatt koło
Stuttgartu, przedstawili pierwszy szybki i lekki silnik, o wadze około
80 kg wobec dotychczasowych 300 kg innych tego typu jednostek
napędowych. W tym czasie inny Niemiec, Kari Benz, właściciel Benz & Co z
Mannhcim, udoskonalił własny silnik wyposażony w zapłon akumulatorowy i
w 1886 r. zaprezentował pojazd 3-kołowy, który dzięki doskonałemu
zespoleniu silnika i podwozia może być uznany za pierwszy
prawdziwy samochód. Tego samego roku
Daimier zainstalował swój udoskonalony, o większej mocy.
Silnik napędowy, w powozie, który nie
został jednak rozwinięty, ale pozwalał uznać fazę wynalezienia samochodu
za zakończoną. Daimier udzielił aż 1900 licencji w Europie i w Stanach
Zjednoczonych AP na produkcję swoich silników. Francuskie
przedsiębiorstwo Panhard-Levassor na było w 1887 r. te prawa i posłużyło
się nimi, żeby uruchomić produkcję silników benzynowych. Wśród
pierwszych nabywców praw do silnika Daimiera był również
Armand Peugeot, który nawiązał stosunki z
firmą Panhard-Levassor. W 1889 r. właśnie Panhard-Levassor wykonał
pierwszy samochód z silnikiem umieszczonym z przodu pojazdu. Włoska
gospodarka nie była jednak jeszcze dostatecznie dojrzała, żeby rozwinąć
rzeczywistą produkcję w tym sektorze. Nie brakowało również pionierskich
inicjatyw, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych AP i Japonii, krajach,
które w przyszłości miały się stać dwoma biegunami przemysłu światowego.
Akt narodzin samochodu amerykańskiego datowany jest na 1893 r., gdy
bracia Charles i Frank Duryea skonstruowali pierwszy powóz poruszany
przez dwusuwowy silnik umieszczony z tyłu pojazdu. W rzeczywistości w
1891 r. zostało wykonanych jedynie 7 pojazdów Benza, 6
Panharda-Levassora i 4 Peugeota. Rozpowszechnienie na większą skalę
zaczęło się dopiero od 1895 r., zwłaszcza we Francji, gdzie sieć dróg
była bardziej nowoczesna niż w innych krajach Europy. Jeżeli chodzi o
Włochy, pierwsze pojazdy zostały wykonane w 1896 r. przez hrabiego
Enrico Bernardiego, który wprowadził wiele technicznych innowacji.
Studebokery, które odniosły wielki sukces w Stanach Zjednoczonych; model
z 1902 r. i inny, typu „conduite interieur", z 1907 r. Wyżej, po prawej:
stacja ładowania baterii elektrycznych Kriegera w Paryżu w 1898 r.;
zasięg tych baterii wynosił około 60 do 90 km. Obok: pojazd „Jamais
Contente" Camille'a Jenatzy'ego z 1899 r. o napędzie na tylne kota
poruszał się dzięki dwóm silnikom elektrycznym po 8,8 kW (12 KM) każdy.
W 1899 r. pobił rekord prędkości osiągając 105,9 km/h. Motor Wagon
Company wyprodukowała serię 13 identycznych egzemplarzy runabouta, w
którym mieszały się stare i nowe rozwiązania konstrukcyjne. Płaty
poszycia nadwozia, koła i oś przednia były drewniane, jak w starych
powozach, a przeniesienie napędu było pasowe, podczas gdy podwozie ze
stali, gaźnik poziomy, elementy układu kierowniczego i skrzynki biegów
stanowiły już przykład nowoczesności. Jednak handlowy los
przedsiębiorstwa nie był szczęśliwy i rozstając się w 1898 r. bracia
zakończyli swoje spory dotyczące firmy. Na narodziny samochodu w Japonii
trzeba było czekać aż do 1907 r. (mimo, że kilka lat wcześniej zostało
wykonanych kilka prototypów), gdy pojawił się pierwszy japoński pojazd
benzynowy, wyprodukowany w minimalnej serii - Takuri Type 3. Stworzył go
Shintaro Yoshida, który pierwsze doświadczenia przeprowadził z pojazdami
napędzanymi silnikami parowymi. Pogłębił on swoją wiedzę w Stanach
Zjednoczonych AP, a inspiracji dostarczyły mu niektóre pojazdy
europejskie, szczególnie Darracq i Laurin & Klement. Po wykonaniu dwóch
początkowych prototypów, w Tokyo Automotive Works została skonstruowana
ostateczna wersja Type 3, wyposażona w silnik o mocy 12 KM (l KM =
0,7355 kW) i dwóch cylindrach leżących, przeciwbieżnych, o pojemności
1850 cm3, sprowadzony ze Stanów Zjednoczonych. Takuri okazało się
dostatecznie wytrzymałe na fatalny stan japońskich dróg, ale trudności
finansowe szybko zmusiły Yoshidę do rezygnacji z dalszej produkcji.
Inicjatywy, zarówno małych przedsiębiorstw, takich jak Kwaishinsha i
Jitsuyo Jidosha (które razem utworzą przyszłego Nissana), Otha i Otomo,
jak i wielkich przedsiębiorstw przemysłowych, np. Mitsubishi, miały
pozostać osamotnione. O znaczącej produkcji samochodowej będzie można
mówić w Japonii dopiero po drugiej wojnie światowej. Silnik elektryczny:
prehistoria i przyszłość. Zalety napędu elektrycznego uświadomiono sobie
już w drugiej połowie dziewiętnastego wieku. Pierwszy lekki elektromobil
wykonał Anglik J.K. Starlcy w 1888 r., ale satysfakcjonujący wynik
został osiągnięty dopiero w 1893 r. przez Jeantauda i Rafforda, twórców
samochodu, którego baterie (20 elementów po 200 Ah umieszczonych z tylu
pojazdu) ważyły 420 kg. Rozwijana moc wynosiła ok. 2,5 kW (3,5 KM) przy
1300 obr/min. Prawdziwym problemem był ograniczony zasięg, który - nie
rozwiązany - stał się przyczyną, że zaprzestano eksperymentów około 1910
r., w okresie, kiedy lekkość i udoskonalona wydajność silnika
spalinowego zdezaktualizowały potrzebę poszukiwań w zakresie innych form
napędu. Pod względem prędkości pojazdy elektryczne osiągnęły niezłe
wyniki: z pewnością najbardziej znaczącym przedsięwzięciem stało się
przekroczenie przez pojazd „Jamais Contente" Camille'a Jcnatzy'ego
prędkości 100 km/h. Do najważniejszych producentów pojazdów
elektrycznych należy zaliczyć francuskie przedsiębiorstwo Krieger i
powiązane z nim spółki: angielską British Electromobile, niemiecką Namag
i włoską STAE. Zasięg pierwszego Kriegera z 1897 r., który był w stanie
osiągnąć prędkość 24 km/h ważąc 1100 kg (z których 350 kg to waga
baterii), wynosił około 60 km. Jednak już dwa lata później pojazd o
większej mocy, wyposażony w dwa silniki po 4,4 kW (6 KM), mógł
przejechać bez doładowywania 90 km. Pojazdy elektryczne cieszyły się
większym powodzeniem w Stanach Zjednoczonych AP, gdzie pierwsza
produkcja na poziomie przemysłowym uruchomiona przez Electric Carriage
and Wagon & Co. z Filadelfii już w 1897 r. dostarczyła administracji
Nowego Jorku pewną liczbę elektrycznych taksówek. Również pierwsze
Studebakery, z 1902 r. miały napęd elektryczny. W 1912 r. po Stanach
Zjednoczonych jeździło już 20 000 pojazdów zasilanych energią z
akumulatorów. Pomimo tych wyników zainteresowanie napędem elektrycznym
stopniowo jednak ustało zarówno w Europie, jak i w Stanach
Zjednoczonych, na korzyść silnika spalinowego - jedynego, który mógł
zapewnić duży zasięg. Dopiero w następstwie kryzysów paliwowych w latach
siedemdziesiątych i problemów związanych z zanieczyszczeniem środowiska
w kolejnych. Dwa nowoczesne przejawy odrodzenia prac doświadczalnych nad
samochodem elektrycznym w latach dziewięćdziesiątych: elektryczny
Mercedes-Benz klasy C i prototyp Nissana FEV stworzyła mu warunki
handlowe, mimo braku korzyści ekonomicznych dla klientów.
Pierwszym, który wszedł na tę drogę, był
Generał Motors ze swoim EV-1, sprzedawanym eksperymentalnie od 1997 r. w
szczególnej formie leasingu.
|